
Nazywam się Dorota Gałązka i pochodzę z północno-wschodniej Polski. Urodziłam się w mazurskim Giżycku, a dziś mieszkam w okolicach Poznania. Do Wielkopolski przyjechałam za miłością życia — moim mężem Michałem. Oboje ukończyliśmy tutaj studia i bardzo szybko poczuliśmy, że to miejsce, w którym chcemy zostać na dłużej.
Jestem estetką. Kocham piękne rzeczy, światło, emocje i detale, które tworzą atmosferę dnia. Najbardziej bliskie są mi śluby naturalne, pełne autentyczności i Waszej własnej historii. Uwielbiam niestandardowe ceremonie i przyjęcia, w których najważniejsi jesteście właśnie Wy.
To Wasz dzień, dlatego nie bójcie się podejmować decyzji po swojemu. Bez schematów, bez presji i bez tworzenia ślubu „pod innych”.
Na co dzień fotografuję głównie w okolicach Poznania, ale jeśli planujecie ślub w innym miejscu w Polsce lub na świecie — piszcie śmiało. Zdarza nam się również pracować w duecie, dlatego jeśli czujecie, że potrzebujecie dwóch fotografów, chętnie stworzymy dla Was pełniejszą opowieść z tego dnia.
Jestem estetką. Kocham piękne rzeczy, światło, emocje i detale, które tworzą atmosferę dnia. Najbardziej bliskie są mi śluby naturalne, pełne autentyczności i Waszej własnej historii. Uwielbiam niestandardowe ceremonie i przyjęcia, w których najważniejsi jesteście właśnie Wy.
To Wasz dzień, dlatego nie bójcie się podejmować decyzji po swojemu. Bez schematów, bez presji i bez tworzenia ślubu „pod innych”.
Na co dzień fotografuję głównie w okolicach Poznania, ale jeśli planujecie ślub w innym miejscu w Polsce lub na świecie — piszcie śmiało. Zdarza nam się również pracować w duecie, dlatego jeśli czujecie, że potrzebujecie dwóch fotografów, chętnie stworzymy dla Was pełniejszą opowieść z tego dnia.
Nazywam się Dorota Gałązka, pochodzę z północno-wschodniej Polski.
Na świat przyszłam w mazurskim miasteczku o nazwie Giżycko. Obecnie mieszkam
w okolicach Poznania. Do Wielkopolski przyjechałam (tak, do bólu klasycznie i filmowo!) za miłością życia – moim mężem Michałem. Obydwoje ukończyliśmy w Poznaniu
studia już jakiś czas temu. Co więcej, Wielkopolska tak bardzo nam się spodobała,
że postanowiliśmy o pozostaniu w tej części kraju na dłużej niż przewidywała nasza edukacja. Jestem estetką, kocham się w ładnych rzeczach i doceniam każdy detal.
Mieszkam w okolicach Poznania, ale jeśli planujecie ślub w innej części świata,
piszcie śmiało. Zdarza nam się również fotografować w duecie, więc jeśli czujecie,
że potrzebujecie dwóch fotografów, również dajcie znać. Dojedziemy wszędzie.
Na świat przyszłam w mazurskim miasteczku o nazwie Giżycko. Obecnie mieszkam
w okolicach Poznania. Do Wielkopolski przyjechałam (tak, do bólu klasycznie i filmowo!) za miłością życia – moim mężem Michałem. Obydwoje ukończyliśmy w Poznaniu
studia już jakiś czas temu. Co więcej, Wielkopolska tak bardzo nam się spodobała,
że postanowiliśmy o pozostaniu w tej części kraju na dłużej niż przewidywała nasza edukacja. Jestem estetką, kocham się w ładnych rzeczach i doceniam każdy detal.
Mieszkam w okolicach Poznania, ale jeśli planujecie ślub w innej części świata,
piszcie śmiało. Zdarza nam się również fotografować w duecie, więc jeśli czujecie,
że potrzebujecie dwóch fotografów, również dajcie znać. Dojedziemy wszędzie.
pozowanki >>> autentyczność

Wykreowane nigdy nie będzie lepsze od autentycznego. Sztuczne i wypozowane kadry w nadmiarze nudzą mnie niesamowicie, dlatego jeśli poszukujcie ponadczasowych, pełnych emocji i wrażliwości ujęć, bez zbędnego, długiego pozowania – przyjrzyjcie się mojej pracy.
W fotografii poszukuję treści, ale treść to nie wszystko. Chcę zatrzymywać dla Was życiowe wspomnienia, ubierając to w estetyczną fotorelację. Zwracam uwagę na najmniejsze, ulotne gesty Wasze i Waszych bliskich, jednocześnie starając się patrzeć w głąb kadru, aby dostrzec wieloplanowe sytuacje. Równocześnie nie przejdę obojętnie obok pięknych, artystycznych dekoracji zdobiących Wasze przyjęcie. Patrząc przez wizjer, uważnie poluję na łzę wzruszenia podczas przysięgi, ale równie mocno angażuję się w uchwycenie Waszego ślubnego portretu czy poszukując detalu.
W życiu ważne jest, aby robić to, co się kocha. A ja kocham fotografować. W pałacu, pod namiotem, w górach czy nad jeziorem, w stodole czy w plenerze: możliwości jest wiele, a różnorodność jest cudowna. Jestem gotowa pojawić się ze swoimi aparatami totalnie wszędzie, aby uwiecznić Was i Waszych najbliższych.
W fotografii poszukuję treści, ale treść to nie wszystko. Chcę zatrzymywać dla Was życiowe wspomnienia, ubierając to w estetyczną fotorelację. Zwracam uwagę na najmniejsze, ulotne gesty Wasze i Waszych bliskich, jednocześnie starając się patrzeć w głąb kadru, aby dostrzec wieloplanowe sytuacje. Równocześnie nie przejdę obojętnie obok pięknych, artystycznych dekoracji zdobiących Wasze przyjęcie. Patrząc przez wizjer, uważnie poluję na łzę wzruszenia podczas przysięgi, ale równie mocno angażuję się w uchwycenie Waszego ślubnego portretu czy poszukując detalu.
W życiu ważne jest, aby robić to, co się kocha. A ja kocham fotografować. W pałacu, pod namiotem, w górach czy nad jeziorem, w stodole czy w plenerze: możliwości jest wiele, a różnorodność jest cudowna. Jestem gotowa pojawić się ze swoimi aparatami totalnie wszędzie, aby uwiecznić Was i Waszych najbliższych.
Wykreowane nigdy nie będzie lepsze od autentycznego. Sztuczne i wypozowane kadry w nadmiarze nudzą mnie niesamowicie, dlatego jeśli poszukujcie ponadczasowych, pełnych emocji i wrażliwości ujęć, bez zbędnego, długiego pozowania – przyjrzyjcie się mojej pracy.
W fotografii poszukuję treści, ale treść to nie wszystko. Chcę zatrzymywać dla Was życiowe wspomnienia, ubierając to w estetyczną fotorelację. Zwracam uwagę na najmniejsze, ulotne gesty Wasze i Waszych bliskich, jednocześnie starając się patrzeć w głąb kadru, aby dostrzec wieloplanowe sytuacje. Równocześnie nie przejdę obojętnie obok pięknych, artystycznych dekoracji zdobiących Wasze przyjęcie. Patrząc przez wizjer, uważnie poluję na łzę wzruszenia podczas przysięgi, ale równie mocno angażuję się w uchwycenie Waszego ślubnego portretu czy poszukując detalu.
W życiu ważne jest, aby robić to, co się kocha. A ja kocham fotografować. W pałacu, pod namiotem, w górach czy nad jeziorem, w stodole czy w plenerze: możliwości jest wiele, a różnorodność jest cudowna. Jestem gotowa pojawić się ze swoimi aparatami totalnie wszędzie, aby uwiecznić Was i Waszych najbliższych.
W fotografii poszukuję treści, ale treść to nie wszystko. Chcę zatrzymywać dla Was życiowe wspomnienia, ubierając to w estetyczną fotorelację. Zwracam uwagę na najmniejsze, ulotne gesty Wasze i Waszych bliskich, jednocześnie starając się patrzeć w głąb kadru, aby dostrzec wieloplanowe sytuacje. Równocześnie nie przejdę obojętnie obok pięknych, artystycznych dekoracji zdobiących Wasze przyjęcie. Patrząc przez wizjer, uważnie poluję na łzę wzruszenia podczas przysięgi, ale równie mocno angażuję się w uchwycenie Waszego ślubnego portretu czy poszukując detalu.
W życiu ważne jest, aby robić to, co się kocha. A ja kocham fotografować. W pałacu, pod namiotem, w górach czy nad jeziorem, w stodole czy w plenerze: możliwości jest wiele, a różnorodność jest cudowna. Jestem gotowa pojawić się ze swoimi aparatami totalnie wszędzie, aby uwiecznić Was i Waszych najbliższych.
















