Articles Tagged with: ślub

SESJA ŚLUBNA – PLENER W DNIU ŚLUBU CZY W INNYM DNIU?

SESJA ŚLUBNA – LEPIEJ ZORGANIZOWAĆ JĄ W DNIU ŚLUBU CZY UMÓWIĆ SIĘ INNEGO DNIA?

W Polsce coraz bardziej popularna staje się sesja w dniu ślubu. Jeszcze niedawno wszystkim wydawało się, że taki plener ślubny podczas wesela nie ma prawa wyjść dobrze, bo…Read More


FIRST LOOK – co to jest i z czym to się je?

Pierwsze spojrzenie, pierwsze wrażenie, oszołomienie (pozdrawiam Basiu)… 
ciężko znaleźć polski odpowiednik tego słowa. O co więc chodzi? Read More


Karolina & Marcin | inspirujący ślub pod Gajem

 

 

Inspirujący ślub Pod Gajem – w rolach głównych Karolina i Marcin

O Karolinie i Marcinie pisałam już wiele razy. Para świadoma w kwestiach reportażu, obydwoje zadbali o to, aby ich dzień był wyjątkowy. Dekoracje, miejsce, goście i przede wszystkim ONI. Ceremonia odbyła się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Poznaniu, natomiast zabawa rozwrzała na dobre w cudownie klimatycznym Country Parku Pod Gajem.

Zwróćcie uwagę na ten przepiękny czerwony garbus! Czy to nie jest przeginalny wybór? Stare samochody tworzą niesamowity klimat i zdecydowanie wiele wnoszą do reportażu ślubnego (ja je uwielbiam!). Co więcej, Karolina i Marcin wpadli na kolejny świetny pomysł – wypożyczając dla swoich gości czerwony autobus (tzw. ogórek). To połączenie zdecydowanie podobało się nie tylko mi, ale przez jakiś czas mówili o tym wszyscy ;).

W dniu naszego pierwszego spotkania i podpisywania umowy zarezerwowana była zupełnie inna sala weselna. Na kilka tygodni (albo nawet i później) dostałam telefon od Marcina z informacją o zmianie sali. Podobno sala, którą zarezerwowali dużo wcześniej zmagała się z problemami wynikającymi z silnych orkanów, które akurat w tamtym okresie nawiedzały Poznań. No, i było też coś o bobrach, które postanowiły przejąć ową salę weselną ;). Ta sytuacja dowodzi, że nie wszystko w życiu zaplanujemy, ale najważniejsze jest to, aby stawić temu czoła. Nowa sala znalazła się bardzo szybko (na szczęście, dla mnie to brzmi jak cud!), co więcej Karola i Marcin zgodnie twierdzą, że okazała się o wiele ładniejsza niż ich pierwotny wybór. Także nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!

 

 


Karolina & Marcin | sesja narzeczeńska w parku Sołackim

Miejsce: Sołacz, Poznań

Karolina i Marcin to przekochani ludzie! Jesteśmy w tym samym wieku, więc naprawdę szybko znaleźliśmy wspólny język. Jak się okazało „nadajemy na tych samych falach”, więc współpraca przebiegła nam w świetnej atmosferze! Karola i Marcin pobierali się w październiku, ale zdążyliśmy jeszcze latem umówić się na sesję narzeczeńską. To, jak ważna i przydatna jest sesja narzeczeńska, pisałam już wiele razy. Mieliśmy okazję poznać się bliżej, Karola i Marcin oswoili się z aparatem, więc w dniu ślubu oraz później na sesji plenerowej doskonale wiedzieli „co robić” ;). Co więcej, po zapoznaniu się z efektami sesji narzeczeńskiej, byli już dużo spokojniejsi o swój reportaż z dniu ślubu. Ach, no i warto wspomnieć, że ja jadąc do nich pod koniec października, również byłam o niebo spokojniejsza! No, uwielbiam tych dwoje ;).


Ania & Kamil | a może by tak wziąć ślub na statku?

Ślub Ani i Kamila na statku w romantycznej „zatoczce” na jeziorze Niegocin w Giżycku

Kochani, nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam romantyczne śluby! 26 sierpnia 2017 to dzień Ani i Kamila, było przepięknie i słonecznie, cały dzień przeminął mi pod znakiem wzruszeń i ciepłych uśmiechów. Ceremonia odbyła się na statku, w romantycznej zatoczce, w towarzystwie łabędzi oraz kochających i radosnych najbliższych. Co prawda typowego wesela nie było, ale wieczorem na statku nie zabrakło muzyki, a nawet roztańczonych par. Ania i Kamil to wspaniali ludzie i cieszę się, że mogłam im tego dnia towarzyszyć.

Zapraszam Was do obejrzenia wybranej części ujęć z tego dnia:


Ania & Mateusz | sesja narzeczeńska w pełnym słońcu

Miejsce sesji: Kruklin, okolice Giżycka

Ania i Mateusz to jedna z tych par, które zdecydowały się poznać mnie trochę wcześniej niż przed samym ślubem. Jestem im bardzo wdzięczna za to, że zechcieli poświęcić mi trochę czasu, przy okazji sprawili sobie pamiątkę z okresu narzeczeństwa ;).

Bardzo słoneczny dzień na Mazurach – powszechnie mogłoby się zdawać, że to idealna pogoda na sesję zdjęciową. Niestety, nic bardziej mylnego. Nie liczę już nawet ile razy uświadamiałam swoje Pary – i ich zachwycone mamuśki 😉 – że to przepiękne słoneczko równa się cienie na twarzy i permanentny brak oczu. Wbrew pozorom to właśnie pochmurne dni, ewentualnie późne wieczory tych słonecznych, są doskonałą porą na zamykanie w kadrach chwil pełnych miłości i ciepła…

Ale nic straconego. Zaskakująco często niestety nie mamy możliwości umówienia się na inny termin – moje Pary bywają na Mazurach rodzinnie albo rekreacyjnie – i mają bardzo ograniczony czas. Jakoś sobie wtedy radzimy, chociaż zawsze jeśli istnieje opcja umówienia się w innym terminie, to korzystamy z niej ;). W innym wypadku… szukamy cienia. Sprawdźcie, jak wspólnie z Anią i Mateuszem, zatrzymywaliśmy czas w to piękne, mazurskie popołudnie.


Privacy Settings
We use cookies to enhance your experience while using our website. If you are using our Services via a browser you can restrict, block or remove cookies through your web browser settings. We also use content and scripts from third parties that may use tracking technologies. You can selectively provide your consent below to allow such third party embeds. For complete information about the cookies we use, data we collect and how we process them, please check our Privacy Policy
Youtube
Consent to display content from Youtube
Vimeo
Consent to display content from Vimeo
Google Maps
Consent to display content from Google